• facebook
  • rss
  • Anioły to  nasz znak

    dodane 11.12.2014 00:00

    W czasie Adwentu dzieci pieczołowicie lepią je  z masy solnej i malują, by podczas świąt Bożego Narodzenia były ozdobą naszych domów.

    Adwent to radosny czas przygotowania na przyjście Pana Jezusa. – Dla naszych podopiecznych jest szczególnie gorący. Mają bardzo dużo nauki w szkole. Kończą pierwsze półrocze i starają się nadrobić zaległości – mówi s. Małgorzata Binkowska USJK, kierownik świetlicy socjoterapeutycznej działającej przy Caritas Diecezji Radomskiej. – Mimo nawału zajęć znajdują czas, by przygotować się do świąt Bożego Narodzenia – dodaje. Dzieci pod czujnym okiem opiekunów i wolontariuszy przygotowywały jasełka na spotkanie wigilijne z rodzicami oraz świąteczne ozdoby.

    – Przyozdobimy nimi naszą świetlicę, ale chcemy się też nimi podzielić ze wszystkimi naszymi przyjaciółmi – mówi s. Małgorzata. Swoje prace podopieczni świetlicy prezentowali między innymi w warszawskiej siedzibie Fundacji „Przyjaciółka” i w Urzędzie Miasta w Radomiu, gdzie od lat organizowany jest świąteczny kiermasz organizacji pozarządowych i Warsztatów Terapii Zajęciowej. Na ich stoisku były bombki wyklejane czy ozdabiane cekinami, choinki robione z piór, patyków i makaronu, ale przede wszystkim królowały anioły. – To jest znak charakterystyczny świetlicy. Mamy anioły malowane na desce, wycinane ze sklejki i wykonane z masy solnej – wyjaśnia s. Małgorzata. Wykonywanie świątecznych ozdób jest pewnego rodzaju terapią dla podopiecznych placówki. Dzięki temu dzieci czują się dowartościowane, że same wykonały małe dzieła, które inni będą oglądać. Uczą się wytrwałości w działaniu i wrażliwości na innych. – Uczymy obdarowywania, tworzenia czegoś dobrego i pięknego dla innych. W końcu taki jest cel świąt Bożego Narodzenia, żebyśmy umieli się dzielić samymi sobą i wszystkim, co mamy – mówi s. Małgorzata.

    Świetlica Socjoterapeutyczna Caritas działa nieprzerwanie od listopada 1999 roku. Codziennie przychodzi do niej około 30 dzieci. Dostają tu konkretne wsparcie, nie tylko posiłek. Mają zajęcia plastyczne, informatyczne czy z języka angielskiego. Opiekunowie i wolontariusze pomagają im w odrabianiu lekcji, np. z matematyki, organizują zimowe ferie i letni wypoczynek. Dochód ze sprzedaży świątecznych ozdób na kiermaszach przeznaczony jest na działalność świetlicy. By wesprzeć jej pracę, ozdoby można kupić też, składając dobrowolną ofiarę, w siedzibie świetlicy przy ul. Kościelnej 14b.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół