Nowy numer 38/2021 Archiwum

Kurs dla kierujących ruchem podczas pielgrzymki na Jasną Górę

Jego uczestnicy, po zdaniu egzaminu, będą zapewniać pątnikom bezpieczeństwo podczas poruszania się po drogach.

To szkolenie zorganizowane było już dla kolejnej grupy osób, które zdeklarowały chęć pomocy pielgrzymom przez zabezpieczanie przemarszu - będą kierować ruchem podczas pielgrzymki na Jasną Górę. Kurs odbywał się w parafii Miłosierdzia Bożego w Radomiu (os. Jeżowa Wola), gdzie proboszczem jest ks. Mirosław Kszczot, dyrektor Pieszej Pielgrzymki Diecezji Radomskiej na Jasną Górę.- Te osoby przechodzą specjalistyczne szkolenie organizowana prze Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego. To spora grupa, bo liczy 75 osób - mówi ks. Mirosław Kszczot.

Szkolenie prowadził Wojciech Brejtkop, egzaminator WORD w Radomiu: - Ze względu na warunki w ruchu drogowym, nasilenie tego ruchu, jego intensywność, czasem roboty drogowe, a tym bardziej, że jest to czas wakacji, istotne jest, żeby były osoby, które mają nadzór i potrafią ten ruch drogowy porządkować. Szkolenie kończy się egzaminem.

Wśród szkolących się był Kazimierz Nawrot z parafii pw. św Brata Alberta na Prędocinku: - Żeby kierować ruchem, trzeba mieć uprawnienia. Od ponad 20 lat prowadzę pielgrzymkę do Niepokalanowa, a teraz kolejny raz będę prowadził pielgrzymkę do Częstochowy. To taka służba dla ludzi i dla Pana Boga, żeby coś z siebie dać, chociaż na pielgrzymce ludzie zawsze coś tam z siebie dają. Jak idzie kolumna muszą być przynajmniej dwie osoby z uprawnieniami, jedna na jej początku, a druga na końcu. Mamy ze sobą tarcze, popularnie nazywane „lizakami”. Trzeba albo samochody puszczać, albo zatrzymywać, żeby ta kolumna szła bezpiecznie. Uprawnienia kierowania ruchem przydają się też podczas procesji na terenie parafii, czy na drodze publicznej, bo wtedy jest wszystko zgodnie z prawem. Kurs daje uprawnienia na 5 lat.

Ks. Mirosław Kszczot z egzaminatorem Wojciechem Brejtkopem.   Ks. Mirosław Kszczot z egzaminatorem Wojciechem Brejtkopem.
Krystyna Piotrowska /Foto Gość

Jak mówi ks. Mirosław, jest duża grupa osób, które pełnią służbę porządkowych, służbę muzyczną, medyczną czy bagażową. - Dużo osób angażuje się w to, by te rekolekcje w drodze miały charakter bezpieczny. Szczególnie w tym roku, tak samo jak i w ubiegłym, na ten aspekt kładziemy wielką wagę, żeby bezpiecznie móc przeżyć ten czas na pielgrzymim szlaku. Przyjmujemy z pokorą wszystkie zalecenia inspektora sanitarnego - podkreśla ks. Kszczot.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama